sobota, 19 grudnia 2015

KOSMiczne pieniądze za kOSmiczne misje



Komentarz do: Czy kosztujące miliardy dolarów misje kosmiczne, takie jak eksploracja Marsa i komet, mają sens?




Zgodnie z projektem prezydenta Busha, od 2024 roku ruszy plan budowy stacji na Księżycu. Nowy etap eksploracji Układu Słonecznego wyniesie do 110 mld dolarów. NASA pracuje już nad nową kometą Ares I oraz nad kapsułą wielokrotnego lądowania zwaną Orion. Czy amerykańska stacja kosmiczna nie marnuje jednak pieniędzy wydając razem 600 mld dolarów na to przedsięwzięcie?   





artist concept of one MMS satellite

NASA MS zapewnia obiecujące wstępne wyniki/ nasa.gov 


Ta inwestycja to szansa na przełomowe odkrycia w dziejach historii. Powrót ludzi na Księżyc może zwiększyć poparcie społeczne dla eksploracji kosmosu, a wybudowane miejsce będzie miejscem startowym dla kolejnych misji załogowych w Układzie Słonecznym- na Marsa i jeszcze dalej. Ale w każdym programie budowy znajdą się też "ciemne strony": trzeba wziąć pod uwagę fakt, iż Mars nie nadaje się do kolonizacji,ponadto koszty budowy oraz uruchomienia stacji księżycowej będą dużo większe niż płynące z nich ewentualne korzyści. Należałoby również pamiętać, że projekt "pochłonie" pieniądze przeznaczone na bardziej wartościowe programy, które przyniosłyby - może nie tyle szybsze, co korzystniejsze - rezultaty.   




Loty załogowe mają obecnie charakter rutynowy, a przeprowadzone podczas nich eksperymenty nie przedstawiają wielkiej wartości naukowej.Odkrywanie kosmosu musi na nowo "zawładnąć" wyobraźnią ludzi, zwłaszcza młodzieży. Co więc może być lepsze od księżycowej stacji i lotu załogowego na Marsa?... Dożyliśmy czasów, w których nauka jest nieodłączną częścią naszego życia. Dzięki temu cywilizacja rozwija się, posiada coraz to większą wiedzę na temat rodzimych przodków oraz całego wszechświata. 




przestrzeń powierzchni i gwiaździste pół księżyca

NASA wysyła ludzi na Księżyc,rozwinęła program wahadłowców kosmicznych wielokrotnego użytku , umieściła teleskop Hubble'a oraz przeprowadziła zakończone wielkim sukcesem misje  bezzałogowe, które dostarczyły naukowcom wiele cennych danych o Czerwonej Planecie.
/
nasa.gov     

    
   







SZKOLNE LEKTURY: programowa tradycja, czy może nowoczesność ?


Komentarz do : Czy współczesne,młodzieżowe książki powinny stawać się lekturą szkolną zastępując lub uzupełniając dzieła zasłużonych twórców, aby zachęcić młodzież do czytania?



Niektórzy młodzi ludzie -zwłaszcza w wieku gimnazjalnym- fascynują się bestsellerami typu: "Saga Zmierzch", "Harry Potter","Więzień Labiryntu","Słodkie Kłamstewka" lub "Igrzyska Śmierci". Kilka lat temu MEN zastanawiało się,czy dodać takie lektury do obowiązujących na egzaminie dojrzałości.Ponad 60% Polaków w ogóle nie czyta. O zgrozo!

                                   
E-learning education or internet library concept. Smartphone and
W dobie nowinek technologicznych niestety coraz trudniej zachęcić młodzież do zapoznania się z prozą,"Lalką","Panem Tadeuszem"... /  www.freeimages.com
                  

Twórczość Stephenie Meyer, J.K Rowling być może zachęciłaby uczniów do czytania,ale na pewno nie na długo. Dlaczego? Nauczyciele dokładnie omawialiby przebieg wydarzeń,charakterystyki bohaterów i zadawali modelowe wypracowania. Obowiązkowym byłoby też pisanie sprawdzianów ze znajomości. Poza tym nie można mierzyć wszystkich jedną miarką. Są wśród nastolatków takie osoby, które nie lubią czytać o przygodach bohaterów fantasy. Na lekcjach języka polskiego przerabia się epoki od antyku po współczesność. Każdy, kto ubiega się o średnie wykształcenie powinien wiedzieć, kim był Gustaw-Konrad,Kordian,Antygona. W tradycyjnych lekturach można znaleźć życiowe przesłania,motto,ważne motywy przejawiające się naszej kulturze,pojęcia używane do dziś przez wybitnych naukowców.

Beautiful blond woman reading magic book in forest

To magiczny świat rozwijający naszą wyobraźnię.
/ www.freeimages.com


Ograniczając listę lektur na rzecz powszechnie popularnych oraz modnych powieści jest bardzo niekorzystne. Nie rozwiąże to w pełni problemu związanego z brakiem zainteresowania czytelnictwem.Chwilowo poprawi statystyki w sondach lub ankietach, ale co drugi absolwent liceum nie będzie w stanie wymienić poetyckich wieszczy z okresu romantyzmu. Teraz chociaż uczeń przeczyta streszczenie (albo poszuka informacji w "wujku Google") z obawy przed oceną niedostateczną z klasówki. Tylko nieliczni sięgną z własnej woli po literaturę średniowieczną,nie oszukujmy się. Pracownicy rodzinnej firmy powiedzą: "Nie mieszajmy spraw zawodowych z prywatnymi". A ja mówię stanowcze NIE dla łączenia hobby ze szkolnymi wymaganiami, wpływającymi na wykształcenie rodaków. Będąc jeszcze w młodym wieku powinniśmy się skupiać na wartościowych książkach. Te "umilające czas" zostawmy sobie na sobotnie wieczory w celach relaksacyjnych. 



  
Concept of training.



Książki przygodowe nie nauczą nas - patriotów historii, którą należałoby znać. /
www.freeimages.com