Komentarz do: Czy kosztujące miliardy dolarów misje kosmiczne, takie jak eksploracja Marsa i komet, mają sens?
Zgodnie z projektem prezydenta Busha, od 2024 roku ruszy plan budowy stacji na Księżycu. Nowy etap eksploracji Układu Słonecznego wyniesie do 110 mld dolarów. NASA pracuje już nad nową kometą Ares I oraz nad kapsułą wielokrotnego lądowania zwaną Orion. Czy amerykańska stacja kosmiczna nie marnuje jednak pieniędzy wydając razem 600 mld dolarów na to przedsięwzięcie?
NASA MS zapewnia obiecujące wstępne wyniki/ nasa.gov |
Ta inwestycja to szansa na przełomowe odkrycia w dziejach historii. Powrót ludzi na Księżyc może zwiększyć poparcie społeczne dla eksploracji kosmosu, a wybudowane miejsce będzie miejscem startowym dla kolejnych misji załogowych w Układzie Słonecznym- na Marsa i jeszcze dalej. Ale w każdym programie budowy znajdą się też "ciemne strony": trzeba wziąć pod uwagę fakt, iż Mars nie nadaje się do kolonizacji,ponadto koszty budowy oraz uruchomienia stacji księżycowej będą dużo większe niż płynące z nich ewentualne korzyści. Należałoby również pamiętać, że projekt "pochłonie" pieniądze przeznaczone na bardziej wartościowe programy, które przyniosłyby - może nie tyle szybsze, co korzystniejsze - rezultaty.
Loty załogowe mają obecnie charakter rutynowy, a przeprowadzone podczas nich eksperymenty nie przedstawiają wielkiej wartości naukowej.Odkrywanie kosmosu musi na nowo "zawładnąć" wyobraźnią ludzi, zwłaszcza młodzieży. Co więc może być lepsze od księżycowej stacji i lotu załogowego na Marsa?... Dożyliśmy czasów, w których nauka jest nieodłączną częścią naszego życia. Dzięki temu cywilizacja rozwija się, posiada coraz to większą wiedzę na temat rodzimych przodków oraz całego wszechświata.
NASA wysyła ludzi na Księżyc,rozwinęła program wahadłowców kosmicznych wielokrotnego użytku , umieściła teleskop Hubble'a oraz przeprowadziła zakończone wielkim sukcesem misje bezzałogowe, które dostarczyły naukowcom wiele cennych danych o Czerwonej Planecie. /nasa.gov |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz